Starzenie dębem

Beczki i płatki dębowe, karmel, suszone owoce, itp.
Awatar użytkownika
pretender
Posty: 217
Rejestracja: 22 sty 2016, 17:48

Starzenie dębem

Postautor: pretender » 06 mar 2016, 20:06

Przeszukując internet znalazlem taką oto tabelkę
Na stronie
http://redheadoakbarrels.com/why-do-sma ... or-faster/
Ciekawe porównanie, a jak wy dębicie swoje trunki? Bo przecież dębicie, prawda? :-)
Jak owocówki, jak smakówki?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 06 mar 2016, 21:42 przez pretender, łącznie zmieniany 1 raz.

Troglo-B
Posty: 70
Rejestracja: 27 lut 2016, 9:45

Re: Starzenie dębem

Postautor: Troglo-B » 06 mar 2016, 21:04

nie ogarniam tej tabelki :?

Awatar użytkownika
pretender
Posty: 217
Rejestracja: 22 sty 2016, 17:48

Re: Starzenie dębem

Postautor: pretender » 06 mar 2016, 21:41

Pisz w czym problem, czego nie rozumiesz.

Troglo-B
Posty: 70
Rejestracja: 27 lut 2016, 9:45

Re: Starzenie dębem

Postautor: Troglo-B » 06 mar 2016, 22:02

no to tak pierwsza kolumna ok wiadomo ale potem to już czarna magia tzn. nie wiem co te następne kolumny oznaczają

Awatar użytkownika
pretender
Posty: 217
Rejestracja: 22 sty 2016, 17:48

Re: Starzenie dębem

Postautor: pretender » 06 mar 2016, 22:52

Kolejne kolumny to powierzchnia w calach, stosunek powierzchni do objętości beczki, stosunek do beczki 53 galon, czas w przeliczeniu na dni, tygodnie, miesiące.
Jaśniej? :-)

Troglo-B
Posty: 70
Rejestracja: 27 lut 2016, 9:45

Re: Starzenie dębem

Postautor: Troglo-B » 07 mar 2016, 6:12

ok już rozumie , tylko myślałem że to cosik innego np na litr tyle a tyle i jak potrzymasz dni ileś tam to masz jakiś przybliżony smaczek. ;)

Awatar użytkownika
Eldier
Posty: 79
Rejestracja: 25 sty 2016, 7:28

Re: Starzenie dębem

Postautor: Eldier » 07 mar 2016, 11:59

Nie wiem czy to dobrze rozumiesz, ale to jest tak, że jak wlejesz trunek do litrowej beczki na 58 dni to jest porównywalne jakbyś wlał do 200l beczki na rok.

A odnośnie dębienia to wszystko zależy jaki to trunek :D
Generalnie ja robię tak, że środkowa część serca zostawiam niedębioną, a początek i koniec dębie - niestety płatkami, bo dawno kupiłem spory zapas i przydałoby się to wykorzystać.
I teraz tak, do jabłkowicy dodałem głównie dąb z recyklingu :D Po przetworówkach (wiśniowicy i czereśniowicy) i mirabelkowicy oraz minimalny dodatek średnio pieczonego.
"Spirytus" (początek i koniec o mocy 94%) pszeniczny dostał sporą dawkę średniego, palonego - dosłownie, mocno pieczonego i też z recyklingu - po spirytusie wielozbożowym i destylacie żytnim.

Oczywiście dębie inne rzeczy, ale nie pamiętam jak - te dwa były ostatnie to jeszcze nie wyleciało z głowy :P
Dębie alko o mocy od 50 do 65% i później rozrabiam na smak. Zazwyczaj wychodzi koło 40-45%.

Troglo-B
Posty: 70
Rejestracja: 27 lut 2016, 9:45

Re: Starzenie dębem

Postautor: Troglo-B » 07 mar 2016, 14:40

bardzo ładnie :!:

przegab
Posty: 8
Rejestracja: 24 gru 2016, 11:39

Re: Starzenie dębem

Postautor: przegab » 18 sie 2017, 11:14

Czy któryś z forumowiczów używa beczki 10 lub 20 l i może podzielić się swoim doświadczeniem?


Wróć do „Uszlachetnianie trunków”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości