Czy zmiana wartości na termometrze o 0,(X) to już pogorszenie jakości/pogony?

Miejsce gdzie znajdziesz słowniczek, podstawowe informacje o aparaturze: typach, budowie, termometrach
aronia
Posty: 149
Rejestracja: 31 gru 2015, 5:47

Czy zmiana wartości na termometrze o 0,(X) to już pogorszenie jakości/pogony?

Postautor: aronia » 15 lut 2016, 11:03

W odpowiedzi na pytanie zadane przez użytkownika Indor_76 zapraszam do dyskusji na temat:
Czy zmiana wartości na termometrze o 0,(X) to już pogorszenie jakości/pogony?
Wszelkie porady/sugestie/wskazówki przydatne szczególnie dla początkujących mile widziane.

Jako, że dyskusja dotyczy zmian temperatur polecam zapoznanie się z tym tematem: viewtopic.php?f=53&t=23

boxer1981228
Posty: 124
Rejestracja: 22 sty 2016, 17:10

Re: Czy zmiana wartości na termometrze o 0,(X) to już pogorszenie jakości/pogony?

Postautor: boxer1981228 » 15 lut 2016, 12:28

To może ja zacznę, bo sam do niedawna robiłem to samo, znaczy za szybko reagowałem na wskazania termometrów. Skok temperatury o 0,1 stopnia na termometrze w okolicy "10 półki" to nie jest skok. Takie wahanie może być spowodowane niedokładnością termometru, skokiem napięcia w sieci i dużo więcej. Rektyfikując na kolumnie i skok na 10 półce 0,2 stopnia nie spowoduje pogorszenia jakości, nie jest wskazaniem że to już pogon to po prostu sygnał od kolumny że zaraz będziemy musieli skręcić odbiór. Kolumna rektyfikacyjna zaczyna się destabilizować od dołu więc jeśli zaczyna rosnąć temperatura na dolnym termometrze znaczy że zaczynamy tracić półki teoretyczne. Każda kolumna z wypełnieniem, które generuje określona ilość półek teoretycznych(parametr HETP), najlepsze w tej chwili wypełnienie do kolumn rektyfikacyjnych oferuje: http://pracowniametaloplastyczna.pl/pl

Więc po skoku temperatury o 0,2 stopnia to nie jest sygnał że leci już gorsze lub pogon. To jest sygnał że kolumna od dołu zaczyna tracić właśnie te półki teoretyczne i czas na zredukowanie prędkości odbioru. Jak zaczyn kolumna tracić półki od dołu to jeszcze mamy nad termometrem cała pracująca kolumnę. Więc czas na reakcję mamy spory.

Do tego kolejna sprawa to temperatura dnia, której pilnujemy. Temperaturą dnia (przynajmniej u mnie) nie jest temperatura po stabilizacji, a temperatura po odbiorze przedgonu. Temperatura po otwarciu zaworka może troszkę wzrosnąć ze względu na zmianę ciśnienia/równowagi w kolumnie(inna jest przy zamkniętym odbiorze, a inna gdy rozpoczniemy odbiór), u mnie jest to około 0,2 stopnia i to dla mnie jest temperatura dnia.

PS
Kolumna to nie baba, żeby nauczyć się jej obsługi trzeba czasami "poluzować lejce", bo inaczej się tego procesu nie zrozumie.

Pozdrawiam
B

Szlumf
Posty: 58
Rejestracja: 23 sty 2016, 9:26

Re: Czy zmiana wartości na termometrze o 0,(X) to już pogorszenie jakości/pogony?

Postautor: Szlumf » 15 lut 2016, 21:10

Prawdę mówiąc nie do końca łapię jak to jest z tymi temperaturami w kolumnie. To znaczy jakoś to sobie tłumacze, ale nie wiem czy mam rację.
Sprzęt - kocioł 66 l z buforem 5 l w środku, 3x2 kW z regulatorem na 2 kW. Kolumna szklana, wewnątrz 55 mm, 175 cm do OLM i 25 cm nad OLM. Głowica UFO. Termometry DS Pamel - 30 cm, 100 cm, 150 cm, głowica. Wypełnienie to zmywaki w kłaczkach.
Załóżmy, że mamy ustabilizowaną kolumnę na chwilę przed odbiorem właściwym a już po przedgonach. Temperatury na wszystkich termometrach stoją "jak drut". Ja przyjmuję, że ich rozkład odpowiada % mocy spirytusu na danej wysokości kolumny (czy dobrze?). Podobnie jak u Boxera u mnie też po rozpoczęciu odbioru temperatura na "10" półce nieco rośnie. Ale dzieje się to nie tuż po rozpoczęciu odbioru ale kilka minut później. Wzrasta o 0,2-0,4C i staje w miejscu. Nie wiążę tego z ciśnieniem, bo po zaczęciu odbioru raczej w tym miejscu ciśnienie spadnie więc temperatura tez powinna spaść. Co prawda kilka razy coś takiego (spadek i wzrost) zaobserwowałem, ale najczęściej obserwuję tylko wzrost. Ja to interpretuje jako podejście do góry warstwy o mniejszym % a tym samym gorszej jakości. Następny termometr na 100cm zwykle ciut spada w tym momencie (0,2-0,3C, spadek ciśnienia?) i po chwili rośnie do wcześniejszych wskazań (+-0,1C) i później nie zmienia wskazań więc proces, bez zmian odbioru, prowadzę do momentu gdy na 100 cm następuje wzrost o dwie działki czyli 0,12C (DS). Do OLM mam jeszcze 70 cm, więc raczej nic złego tam nie dojdzie (moim zdaniem oczywiście). Dodam, że organoleptycznie nie czuję różnicy w wyrobie nawet gdy "10-ta" półka wzrośnie o 3-4C.
W opisany sposób przeprowadzam pierwszą rektyfikację. Drugą robiłem zwykle bazując na 10-tej półce. Ale teraz pierwszy odpęd zamierzam robić na półkowej a drugą rektyfikację w opisany powyżej sposób. Co o tym sądzicie?
P.S.
Jeżeli ktoś dysponuje jakimiś materiałami o rozkładzie temperatur w poziomym przekroju kolumny to mam prośbę o udostępnienie.


Wróć do „Podstawowe informacje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość