Dziwny przypadek

Otrzymywanie czystego spirytusu.
Troglo-B
Posty: 70
Rejestracja: 27 lut 2016, 9:45

Dziwny przypadek

Postautor: Troglo-B » 04 maja 2017, 21:53

Opiszę dziwny przypadek jaki mi się ostatnio przydarzył, może ktoś to ogarnie.
A więc wlałem 12 litrów surówki i około 35 litrów wody, odpaliłem machinę i poszło.
Wszystko zgodnie z planem zalewanie kolumny, stabilizacja itd. Po odebraniu około 7 litrów towaru akurat się kręciłem koło machiny i co się dzieje? Na termometrze na 10 półce temperatura wystrzeliła jak rakieta do góry i w wzierniku patrze zalewa kolumnę, szybko zakręciłem zaworek i zalewanie ustąpiło temperatura zaczęła spadać do temp dnia. Myślę co jest grane i patrze w buforze nie ma towaru i zaczyna powoli się napełniać jak się napełnił to znowu ustawiłem odbiór i dalej jadę po chwili to samo. Jeszcze raz wszystko porobiłem i siedzę i patrze na bufor i termometr i po jakiś pięciu ośmiu minutach takie głuche „puch” i bufor pusty w jednej chwili, temperatura leci do góry i w wzierniku kolumny buzuje. Kurde co jest grane? Ustawiłem wszystko jeszcze raz bo myślę to jest niemożliwe i potem już do końca spokój odebrałem wszystko jak należy. Teraz pytanie co się mogło dziać

pako
Posty: 59
Rejestracja: 04 lut 2016, 22:03

Re: Dziwny przypadek

Postautor: pako » 10 maja 2017, 20:48

Też miałem taki przypadek jest to podobono spotykane zachowanie przy wyższym a wąższym buforze bez podgrzewanego dna/podgrzewaczy. Tylko roznica była taka ze mi nie zalało kolumny tylko poszła temp na 10 połce ostro w gore po stabilizacji wrociło do normy.

Troglo-B
Posty: 70
Rejestracja: 27 lut 2016, 9:45

Re: Dziwny przypadek

Postautor: Troglo-B » 10 maja 2017, 23:48

Skoro jest to spotykane to co może powodować takie zachowanie i jak się tego ustrzec

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

pako
Posty: 59
Rejestracja: 04 lut 2016, 22:03

Re: Dziwny przypadek

Postautor: pako » 11 maja 2017, 0:14

Masz napisane wyzej:) Przynajmniej mi tak pare osob to wytłumaczyło

lolek78
Posty: 29
Rejestracja: 10 mar 2016, 5:52

Re: Dziwny przypadek

Postautor: lolek78 » 11 maja 2017, 17:56

Też miałem coś takiego. U mnie tak się robiło co 3-4 zabawy ale w miedzy czasie myłem tylko wypełnienie CU a KO tylko płukałem przez górę. Teraz przesypuję KO co 2 raz i to się nie pojawia. I ja mam tak jak mówi pako ale z bufora nić nie ubyło skok na 10 półce

Troglo-B
Posty: 70
Rejestracja: 27 lut 2016, 9:45

Re: Dziwny przypadek

Postautor: Troglo-B » 11 maja 2017, 18:58

zobaczymy następnym razem, czyli co bufory szersze i niższe?

Troglo-B
Posty: 70
Rejestracja: 27 lut 2016, 9:45

Re: Dziwny przypadek

Postautor: Troglo-B » 11 maja 2017, 18:59

lolek78 pisze:Też miałem coś takiego. U mnie tak się robiło co 3-4 zabawy ale w miedzy czasie myłem tylko wypełnienie CU a KO tylko płukałem przez górę. Teraz przesypuję KO co 2 raz i to się nie pojawia. I ja mam tak jak mówi pako ale z bufora nić nie ubyło skok na 10 półce

wiesz ja mam tylko KO i nic z nim nie robie, tylko płukne wodą i wszystko

lolek78
Posty: 29
Rejestracja: 10 mar 2016, 5:52

Re: Dziwny przypadek

Postautor: lolek78 » 12 maja 2017, 14:10

Może one się ubijają nie wiem jak przesypuje to się nie robi


Wróć do „Rektyfikacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość