Łapanie aromatów.

Destylacja prosta na kolumnach z refluksem (rektyfikacyjnych).
Szlumf
Posty: 58
Rejestracja: 23 sty 2016, 9:26

Łapanie aromatów.

Postautor: Szlumf » 23 sty 2016, 10:52

Przy próbach dostosowania sposobu Gr000bego destylacji bez miedzi do moich warunków odkryłem, że bardzo fajne aromaty wydobywają się z nastawu jabłkowego już gdzieś od 45C. Zacząłem kombinować jak je złapać i nad kotłem dałem moduł OLM bez wypełnienia i wyżej moją kolumnę półkową. Aromaty skraplały się na ściankach i ściekały na OLM gdzie je odbierałem. Ilości nie były duże. Tak ze 20-50ml ale sądzę, że modyfikując proces (mniejsze grzanie) można je znacząco zwiększyć. Wykonałem z takim "łapaczem" kilka destylacji nastawów jabłkowych i śliwkowych. Śliwki mnie rozczarowały i poszło w kanał. Być może to wina gatunku śliwek bo owoce były praktycznie bez aromatu. Jabłka za to były super w zapachu a neutralne w smaku tzn. miało to jakiś smak ale nie jabłek i było bez ostrości, goryczy czy kwasu.
No i teraz mam pytania. Wlewać je do serca czy nie? Co jest w tych aromatach? Czy przypadkiem nie ma tam jakichś substancji szkodliwych i nie warto dalej się bawić w ich odzyskiwanie? Jako granicę bezpieczeństwa ze względu na metanol przyjąłem 60C w kotle. Czy dobrze?

Awatar użytkownika
pretender
Posty: 217
Rejestracja: 22 sty 2016, 17:48

Re: Łapanie aromatów.

Postautor: pretender » 23 sty 2016, 18:53

Hmmm... temperatura metanolu to 65°C, do tego małe ilości. Myślę, że nie warto ryzykować zepsucia całego urobku.

boxer1981228
Posty: 124
Rejestracja: 22 sty 2016, 17:10

Re: Łapanie aromatów.

Postautor: boxer1981228 » 24 sty 2016, 13:41

Nie destylowałem nigdy nastawu jabłkowego :( . Ale odkąd wymieniłem zbiornik na niski i odpowietrzenie w głowicy mam na wysokości nosa, podobną sytuacją zaobserwowałem przy (nastawach z ziaren i melasie). Na początku, zanim opary alko dotrą do głowicy z odpowietrznika wydostają się całkiem ładne zapaszki a dopiero póżnie zaczyna walić przedgonem. Nie wie czy to tylko powietrze wypycha z kolumny ale strumień powietrza z odpowietrznika dość silny. Tylko raczej to tak jak mówię to samo powietrze z aromatem bo wszystko wylatuje nawet przy mocno odkręconym chłodzeniu.


Wróć do „Destylacja na kolumnach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość