Jabłuszka + glukoza

Owoce, czyli surowiec na destylat smakowy i wszystko z nimi związane.
Awatar użytkownika
pretender
Posty: 217
Rejestracja: 22 sty 2016, 17:48

Jabłuszka + glukoza

Postautor: pretender » 09 lut 2017, 15:49

Wiem, ameryki nie odkryłem, ale może niektórzy przekonają się ...
Mianowicie chodzi mi o dodatek glukozy zamiast cukru. Ale od początku, jabłka zmielone, sok wyciśnięty, w beczce nastaw w ilości łącznej - sok + glukoza 25kg - 200l. Po fermentacji sok nie do końca wyklarowany, ale z uwagi na ilość nastawu trzeba było ruszyć. Aparatura to aabratek, rura fi 76 długości ok 70cm, wypełnienie Cu, zbiornik 90l bez płaszcza, grzałka 2x2kW. Aha, nastaw przefermentowany do końca, nie pamiętam z jakiego BLG startowałem. Rozgrzewanie na maxa, krótka stabilizacja, odbiór przedgonów najpierw kropelkowo, ok 0,5l, później jeszcze ok 1l przez szybkie spuszczenie dwu, trzykrotne. Dalej serce odbierane na mocy 1,2kW.
Dwa lata temu. nastaw przygotowany tak samo, z tym, że wtedy dodałem biały cukier. Początek procesu przebiegał tak samo, stabilizacja, przedgon i serce. Z tym, że pogony miałem już przy 60%, już był smrodek. W tym sezonie, posłuchałem rady kolegi - TAK MIAŁEŚ RACJĘ - i zamiast cukru użyłem glukozy. Podczas procesu wiem, że powinno być lepiej dlatego ciągła kontrola, serce lecę do 40% i dalej pachnie cudnie jabłuszkiem. Dalej odbieram jako pogon, na max mocy. Pogon razem z przedgonem, drugą jego częścią, dolewam do następnego gotowania.
Nie podejrzewałem, że glukoza może tak pozytywnie wpłynąć na końcowy produkt. Spodziewałem się, że będzie "lepiej", ale nie aż tak.
Dlatego, jeśli ktoś jeszcze nie próbował glukozy to warto. Tym bardziej, że dużej różnicy w cenie nie ma.

przegab
Posty: 8
Rejestracja: 24 gru 2016, 11:39

Re: Jabłuszka + glukoza

Postautor: przegab » 10 lut 2017, 15:07

Można też inaczej. Do nastawu po zakończonej fermentacji, przed puszczeniem na rury, dolać dobry spirytus do założonego % . Powinno wyjść efektywnie mniej przed i pogonów.
Ostatnio zmieniony 10 lut 2017, 15:07 przez przegab, łącznie zmieniany 1 raz.

aronia
Posty: 149
Rejestracja: 31 gru 2015, 5:47

Re: Jabłuszka + glukoza

Postautor: aronia » 10 lut 2017, 15:24

Tylko jest jedna mała dość istotna sprawa - przy słabszym nastawie, a takim na pewno będzie przefermentowany sok(bez dodatkowego cukru/glukozy) o wiele łatwiej o jakieś zakażenie przy nie dostatecznym przestrzeganiu higieny i trzeba się z tym liczyć, żeby później nie musieć szukać ratunku.

Awatar użytkownika
Eldier
Posty: 79
Rejestracja: 25 sty 2016, 7:28

Re: Jabłuszka + glukoza

Postautor: Eldier » 10 lut 2017, 16:04

Ale jak dolejesz spirytu to też wzmocnisz :)
Tylko trzeba pilnować tego momentu kiedy dolać, żeby nie było za późno.

Awatar użytkownika
pretender
Posty: 217
Rejestracja: 22 sty 2016, 17:48

Re: Jabłuszka + glukoza

Postautor: pretender » 11 lut 2017, 9:43

Przegab
Robiąc w ten sposób to wolałbym dodać do spirytusu zaprawki

Ja pozostanę przy konwencjonalnym nastawie i przy glukozie.
Cena jest korzystna, efekty bardzo zadowalające.
Muszę uzupełnić zapasy, idę do naszego sklepiku ...

przegab
Posty: 8
Rejestracja: 24 gru 2016, 11:39

Re: Jabłuszka + glukoza

Postautor: przegab » 11 lut 2017, 18:53

Nie o to, nie o to - pretender. Każdy swój spiryt wlewa gdzie chce . Dla mnie np. zaprawki to jak zupa z torebki.
Chciałem pokazać alternatywny sposób wzmocnienia nastawu. U mnie się sprawdził w przypadku śliwowicy. Gdybym planował od początku dosładzanie, też dał bym z pewnością glukozę. Przypadek sprawił, że się zdecydowałem dodać spirytu po zakończeniu fermentacji. Nie wiedziałem kiedy będę mógł go przerobić a wzmocnienie miało zabezpieczyć przed zakażeniem. Dzięki mniejszej ilości niepożądanych frakcji, mam wrażenie, że w finalnym produkcie udało się zgromadzić więcej niż zwykle owocowych smaków i aromatów.

Awatar użytkownika
pretender
Posty: 217
Rejestracja: 22 sty 2016, 17:48

Re: Jabłuszka + glukoza

Postautor: pretender » 11 lut 2017, 19:44

Nie jest taka jak piszesz. Po pierwsze faktycznie wzmacniasz nastaw ale jednocześnie "rozcieńczasz" aromaty. A po drugie to robimy albo dobrze albo tanio. Ja swoją drogę wybrałem, ale jest tak jak piszesz, każdy robi to co chce.

Ps
Ty jedynie faktycznie zabezpieczyłeś się przed zakażeniem, nic więcej.

przegab
Posty: 8
Rejestracja: 24 gru 2016, 11:39

Re: RE: Re: Jabłuszka + glukoza

Postautor: przegab » 12 lut 2017, 9:04

pretender pisze:(...) faktycznie wzmacniasz nastaw ale jednocześnie "rozcieńczasz" aromaty.


Dodanie glukozy czy cukru ma na celu zwiększenie wydajności czyli ilości alko w nastawie. Ten dodatkowy alkohol także rozcieńczy aromaty.

Szlumf
Posty: 58
Rejestracja: 23 sty 2016, 9:26

Re: Jabłuszka + glukoza

Postautor: Szlumf » 12 lut 2017, 9:42

Cukier ułatwia też drożdżom rozmnażanie w pierwszej fazie fermentacji. A jeżeli chodzi o aromaty to przy bardziej zaawansowanym sprzęcie (kolumna z wypełnieniem, kolumna półkowa) możemy je zagęścić i odzyskać.

Duch Lasu
Posty: 24
Rejestracja: 06 lut 2017, 19:16

Re: Jabłuszka + glukoza

Postautor: Duch Lasu » 14 lut 2017, 19:59

Coś w tym jest.
Kiedyś wpadło mi w ręce 4,5g glukozy, dodałem go do śliwek (około 25kg) które pracowały już około 1,5 tyg.
Efekt był świetny. Na pewno kupie sobie wór glukozy, na sezon jest to idealny dodatek, zwykły cukier jest tańszy ale wygląda to tak jakby glukozowy alko wiązał aromaty, a z sacharozy je rozcieńczał.


Wróć do „Owocowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości